Witaj na naszej stronie


O nas...

Gródek - wieś położona niedaleko Tomaszowa Lubelskiego - ma ponad pięćset letnią historię. Pierwsza wzmianka o tej miejscowości pochodzi z 1409r.: mówi ona o fundacji kościoła przez rodzinę Wołczków. Pierwsza placówka oświatowa powstała po zakończeniu I wojny światowej. Staraniem proboszcza tutejszej parafii, ks. Śliwińskiego i mieszkańców udało się otworzyć szkołę powszechną. Była to placówka o jednym nauczycielu. W pierwszym okresie nauczycielami byli nieznani z imienia Majewski, Paźnikówna, Urbanowicz. Wiadomo także, iż przed 1923 r. kierownikiem szkoły był Tadeusz Różycki. Szkoła nie posiadała własnego budynku, toteż sale lekcyjne były wynajmowane u gospodarzy. Pomieszczenia te nie spełniały wymogów higieny. Były ciemne, wilgotne oraz bardzo ciasne. W klasach panowało duże zagęszczenie, gdyż liczba dzieci przekraczała ówczesne wymogi. W szkole nie było prawie żadnych pomocy dydaktycznych. Jedynie dzięki operatywności nauczycieli i hojności mieszkańców udało się stworzyć zręby biblioteki szkolnej. Z dniem 1 sierpnia 1923 roku stanowisko kierownika objął Józef Staszczuk, który piastował je aż do 1970 r., kiedy to przeszedł na zasłużoną emeryturę. Nie zerwał jednak całkowicie więzów ze szkołą, ponieważ jeszcze przez kilka lat pracował jako nauczyciel w wymiarze 1/2 etatu. Za jego kierownictwa stopień organizacyjny był kilkakrotnie podwyższony, przed wybuchem II wojny światowej była to już placówka trzyklasowa o sześciu oddziałach. W latach 1923 - 1939 w szkole pracowali - oprócz kierownika J. Staszczuka - następujący nauczyciele: Piotr Jasiński, Stefania Staszczuk, Maria Czarnostawska oraz nieznani z imienia Kuczyński i Gwardyńska. Zajęcia zostały przerwane wraz z agresją Niemiec hitlerowskich na Polskę. Wznowiono je w 1940r., lecz z okrojonym programem, bez historii i geografii. Okupant nakazał oddać wszystkie przedwojenne podręczniki i zastąpił je czasopismem "Ster". Było ono formalnie wykorzystywane do nauki we wszystkich klasach. Oczywiście nauczyciele nie stosowali się do rozporządzenia Niemców i w dalszym ciągu uczyli z ocalałych podręczników. Mimo wielokrotnych nalotów żandarmów w szkole nie udało im się odkryć tego faktu. W lipcu 1943 r. Niemcy rozpoczęli akcję wysiedleńczą z Gródku i okolicznych wsiach. Wtedy to została zamknięta szkoła, a jej kierownik wraz z wieloma mieszkańcami wysiedlony. Niemcy skierowali go wraz z całą rodziną do pracy w Radzięcinie, gmina Frampol (później był nauczycielem w Hoszni Ordynackiej gmina Goraj). Po wyzwoleniu wschodniego obszaru Polski kierownik Staszczuk wrócił do Gródka i zaczął organizować szkołę. Było to zadanie bardzo trudne, gdyż pomoce dydaktyczne, których szkoła dorobiła się w okresie międzywojennym uległa zniszczeniu bądź zostały rozkradzione przez mieszkańców. Zajęcia rozpoczęły się 1 września 1944 r. utworzono sześć oddziałów oraz zorganizowano kurs dokształcający dla dorosłych. Oprócz kierownika zajęcia prowadziła jego żona Stefania. Małżeństwo miało pod opieką 168 uczniów. Z dniem 1 września 1947 r. przydzielono szkole trzeci etat, na którym został zatrudniony Wacław Mazurek. W 1956 r. utworzono klasę VII oraz zatrudniono jeszcze jednego nauczyciela. Nowo zatrudnionym był Jan Tetrycz, który przepracował w szkole do 5 maja 1957 r. (został powołany do odbycia służby wojskowej). Na jego miejsce przyszedł Stanisław Wujec, ponadto podjął pracę nauczyciel kontraktowy, Józef Drzeszczuk. Wieloletnie kłopoty lokalowe szkoły spowodowały, że kierownik wraz z mieszkańcami rozpoczął budowę obiektu szkolnego. W maju 1958 r. rozpoczęto budowę, a już w 17 listopada 1958 r. dzieci po raz pierwszy przekroczyły próg nowej szkoły. W nowym budynku znajdowały się cztery sale lekcyjne, gabinet kierownika, pokój nauczycielski, pomieszczenia gospodarcze oraz mieszkania dla nauczycieli. W roku szkolnym 1966/67 na skutek reformy szkolnej została utworzona klasa VIII. Zwiększenie liczby oddziałów zmusiło kierownictwo do zaadoptowania jednego z pomieszczeń gospodarczych na klasę. W tym też roku szkoła została objęta patronatem przez Kasę Spółdzielczą w Gródku. Dzięki temu, co jakiś czas wpływały na konto Komitetu rodzicielskiego pieniądze, za które kupowano książki do biblioteki oraz nagrody dla uczniów. W następnym roku, ze względu na wcześniej utworzoną klasą VII, przydzielono szkole czwarty etat nauczycielski i zatrudniona została Krystyna Dzida. Przy szkole powstała wieczorowa Szkoła Przysposobienia Rolniczego. Zajęcia w niej odbywały się od jesieni do wiosny. Podstawowych przedmiotów uczyli nauczyciele tutejszej szkoły, zaś przedmiotów zawodowych Edward Watrak. Z dniem 1 sierpnia 1970 r. Nowym kierownikiem szkoły został mianowany jej dotychczasowy nauczyciel Stanisław Grabek. W czasie jego kadencji do szkoły w Gródku zaczęły uczęszczać dzieci ze zlikwidowanej trzyklasowej szkoły w Woli Gródeckiej. W 1977 r. Znowu przybyło dzieci w tutejszej szkole, miało to związek z obniżeniem stopnia organizacyjnego Szkoły Podstawowej w Podlodowie. W sumie do klas VII - VIII przybyło szesnaścioro, a wraz z nimi nauczycielka z Podlodowa Maria Biernat. W następnym roku szkolnym, po likwidacji w Podlodowie klas IV, V, VI i przejściu tych dzieci do Gródka, powstała w tej miejscowości Szkoła Zbiorcza z trzyklasową filią w Podlodowie. W 1982 r., po podwyższeniu stopnia organizacyjnego szkoły w Podlodowie, w Gródku zlikwidowano Szkołę Zbiorczą. W 1984 r. Odszedł na emeryturę dyrektor Grabek, a obowiązki po nim przejęła jego żona, Halina, która po roku też przeszła na emeryturę. Kolejnym dyrektorem został mianowany Józef Frykowski. W tym okresie szkoła została gruntownie wyremontowana. Wymieniono stary przeciekający dach, dobudowano szatnię i łazienki, założono centralne ogrzewanie. W latach 1998 - 2000 dyrektorem w szkole był Ryszard Daczyszyn. Od 2000 do 2006 Iwona Kiecak, a od września 2006 Joanna Lis.